

Gdybys byla kotem Gdybyś była kotem, wziąłbym cię na kolana i pogładził pod brodą. Byłbym twoją twierdzą. Żółtymi ślepiami obserwowałabyś grę płomieni w kominku; rozleniwiona nawet nie próbowałabyś upolować cieni błądzących po białej ścianie. Adapter trzeszczałby, odtwarzając z coraz bardziej zdartej płyty najlepsze kompozycje Mozarta.Gdybys byla kotem by ~not-a-whore
Gdybym zbyt mocno przejechał zgrabiałym palcem po twoim ciele, pogroziłabyś mi pazurami, machnęła ogonem i zeskoczyła z kolan, szukając wolnego